Diecesca #2
Autor:
z pamiętnika violetty
*Francesca*
Nie wiedziałam o co mu chodzi. Chciałam jak najszybciej odejść stamtąd i wrócić do domu. Bałam się, że się w nim zakochałam.
- Fran gdzie idziesz? - zapytał, kiedy odeszłam, ale nie szłam w kierunku mojego domu.
- Do domu - skłamałam.
- Ale z tego co wiem Twój dom znajduje się w przeciwnym kierunku.
- Idę inną drogą. A z resztą to nie TWOJA sprawa. - odwróciłam się i poszłam. Tak naprawdę to kierowałam się nad jezioro, które znajduje się w głębi lasu. Miałam nadzieję, że Diego już sobie poszedł. Nie wiedziałam, co myśleć o tej sytuacji. Mam teraz wyrzuty sumienia. W końcu jest z moją siostrą. Jak ja jej to powiem. Miałam nadzieję, że Diego za mną nie idzie.
*Diego*
Francesca odeszła, a ja przez chwilę zastanawiałam się co dalej zrobić. Wiem, że źle robię bo w końcu jestem z jej siostrą Violettą, ale jestem gotowy porzucić Ją dla Fran. Postanowiłem poważnie porozmawiać z Włoszką. Pobiegłem za nią. Nie widziałem jej nigdzie najwyraźniej pobiegła. Na szczęście była tylko jedna droga. Musiałem ją dogonić, powiedzieć, co tak naprawdę do niej czuję. Biegłem, aż dotarłem do jakiegoś jeziora. Muszę przyznać, że to miejsce jest prześliczne. Takie.... romantyczne. Zauważyłem, że Francesca siedzi na skarpie. Wyglądała tak jakby chciała zsunąć się i wpaść do wody. Poczułem, że serce zaczyna mi szybciej bić. Podszedłem bliżej i usłyszałem kawałek jej rozmowy.
- Violu... ja już dłużej nie wytrzymam. Powiedz rodzicom, że ich kocham i przepraszam....
Nastała chwila ciszy.
- Już niestety się nie spotkamy.
Znowu zapadła cisza.
- Violu ja.... ja całowałam się z Diego.. Przepraszam - po tych słowach Włoszka rozłączyła się. Wstała i próbowała skoczyć.............
..................................................................................................................................................................
Hej ^^
Troszkę mnie tu wyobraźnia
poniosła :** I tak wiem
urywam w najciekawszym
momencie.
Miłego czytania ♥♥♥
Mój blog ------> bede-pamietać.blogspot.com
http://bede-pamietac.blogspot.com/
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz