Diecesca #1

1 | Skomentuj


*Diego*
Usłyszałem czyjeś kroki za plecami. Odwróciłem się i zobaczyłem Francescę. Jak zawszę była smutna. Chodzimy razem do klasy i od pewnego czasu jej się przyglądam. Chyba się w niej zakochałem.
 - Francesca!- zawołałem ją po chwili. Włoszka spojrzała na mnie i lekko uśmiechnęła się. - Podejdź tu.
 - Diego o co chodzi? - zapytała. Ja nie czekałem chwili dłużej, przyciąłem ją do siebie i pocałowałem. Jakimś cudem nie wyrywała się. Może Ona też coś do mnie czuła? Staliśmy tak jakieś dwadzieścia sekund, aż w końcu oderwaliśmy się od siebie. Spojrzałem jej w oczy i zauważyłem, że się boi. Zacząłem się martwić.
 - Hej Fran co jest? - zapytałem zmartwiony
 - Nie, nic. - odpowiedziała i spuściła wzrok.
 - Jak to nic przecież widzę, że coś jest na rzeczy. - próbowałem ciągnąć temat
 - Diego najlepiej będzie jeżeli już pójdę. - próbowała odejść, ale nie pozwoliłem jej na to.


*Francesca*
Nie wiedziałam o co mu chodzi. Chciałam jak najszybciej odejść stamtąd i wrócić do domu. Bałam się, że się w nim zakochałam.
 - Fran gdzie idziesz? - zapytał, kiedy odeszłam, ale nie szłam w kierunku mojego domu.
 - Do domu - skłamałam.
 - Ale z tego co wiem Twój dom znajduje się w przeciwnym kierunku.
 - Idę inną drogą. A z resztą to nie TWOJA sprawa. - odwróciłam się i poszłam. Tak naprawdę to kierowałam się nad rzekę, która znajduje się w głębi lasu.........


....................................................................................................
Hej :*
Oto 1 rozdział Diecesci <3
Mały szantarz 4 komy = kolejny rozdział

Mój blog -------> bede-pamietac.blogspot.com

Miłego czytania ♥

Diecesca #Prolog

2 | Skomentuj

*Francesca*
Pewnego słonecznego dnia postanowiłam wybrać się na się do lasu na spacer. Była sobota, więc miałam dzień wolny od szkoły. Uczę się w "Studiu On Beat". Nie mam zbyt wielu znajomych. Jestem typem samotniczki. Kocham śpiewać i tańczyć. Moim marzeniem jest zostać słynną piosenkarką. Dobra wracając do rzeczywistości wyszłam z domu. Szłam przed siebie. Do lasu nie miałam daleki. Droga zajęła mi dwadzieścia minut. Doszłam do lasu i zauważyłam, że nie jestem sama. Na pniu siedział Diego.


*Diego*
Usłyszałem czyjeś kroki za plecami. Odwróciłem się i zobaczyłem Francescę. Jak zawszę była smutna. Chodzimy razem do klasy i od pewnego czasu jej się przyglądam. Chyba się w niej zakochałem.
 - Francesca!- zawołałem ją po chwili. Włoszka spojrzała na mnie i lekko uśmiechnęła się. - Podejdź tu.
 - Diego o co chodzi? - zapytała. Ja nie czekałem chwili dłużej, przyciąłem ją do siebie i pocałowałem............................



                                                                                                                                        Kate
.................................................................................................................
Hej ^^
Tak, tak to znowuu ja xD
Tutaj to trochę wyobraźnia mnie poniosła.
Mi osobiście ten prolog się podoba,
ale i tak ocenkę zostawiam Wam :**
Miłego czytania ♥

MÓJ BLOG ------ > bede-pamietac.blogspot.com

Witam :)

0 | Skomentuj
Hej kochani! Witajcie na blogu, który będzie prowadzony przeze mnie i moją koleżanke :D
Możecie kojarzyć mnie z bloga Diecesca Forever.
Ten blog będzie zupełnie inny niż wszystkie inne, ponieważ będą toczyły się tutaj 2 opowiadania.
Jedno o Leonettcie - pisane przeze mnie i drugie o Diecesce - pisane przez Karine.

Zapraszamy również do zakładki Bohaterowie opowiadania o Leonettcie oraz Bohaterowie opowiadania o Diecesce.

Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami na dłużej jak i również, że będzie się wam miło czytało nasze opowiadania :*

Alice V.